Na stracenie Janusza Krasińskiego jest powieścią wyjątkową z co najmniej kilku powodów. Najzwięźlej streszcza je potrójna rola, jaką pisarz realizował, tworząc. Jest to rola: świadka, artysty i filozofa.
Jako świadectwo powieść Na stracenie jest relacją nie tylko bezpośredniego świadka, lecz także ofiary zbrodniczego totalitaryzmu narzuconego przez Sowietów w Polsce po II wojnie światowej. Owo świadectwo ma zasadniczo dwa wymiary: indywidualny i zbiorowy. Z jednej strony, pisarz wprowadził do fabuły liczne wątki autobiograficzne, nadając opowiedzianej historii charakter osobisty. Z drugiej zaś, podjął świadomą decyzję, by nie koncentrować się wyłącznie na sobie, lecz by zdać również sprawę z dramatycznych doświadczeń innych osób – autentycznych postaci z krwi i kości – które spotkał na swojej drodze. W ten sposób Janusz Krasiński stworzył literacką panoramę tragicznych polskich losów lat czterdziestych i pięćdziesiątych XX wieku.
Pod względem artystycznym, podobnie jak inne utwory literackie Janusza Krasińskiego, Na stracenie jest dziełem najwyższej próby. Cechuje je kunsztowna kompozycja. Portrety bohaterów ukazane są z subtelnością światłocienia. Pełna napięć i zwrotów akcja staje się pretekstem do pogłębionej refleksji nad kondycją ludzką. Epicki walor powieści spełnia się między innymi w niezwykle sugestywnych, realistycznych opisach, przemawiających z mocą do zmysłowej wyobraźni czytelnika. Dialogi – wartkie i naturalne – wyszły spod pióra znakomitego dramaturga. W toku narracji pojawiają się też perełki liryczne, przesycone oryginalną metaforyką i wymowną symboliką. Choć po mistrzowsku zszyte i scalone w spójną literacko całość, mogą być wyjęte z kontekstu i czytane jako utwory osobne i autonomiczne. Proza Krasińskiego jest niebywale gęsta. Nic w niej nie jest przypadkowe. Każde zdanie zostało zważone. Każde słowo przemyślane. Owoc żmudnej pracy twórczej. Krasiński – jak sam o sobie mówił – pisał pomału, nieśpiesznie. Nieustannie wracał do swych tekstów, wygładzał je albo tworzył od nowa. Nazywał to ,,dojrzewaniem tematu” i ,,bezustannym dociekaniem”, które porównywał do pracy filozofa poszukującego prawdy. ,,Przeżuwając” w myślach po wielekroć opisywane zdarzenia, dochodził powoli do pogłębionego zrozumienia tego, co się tak naprawdę stało, co to właściwie znaczy i jak w związku z odkrytym sensem należy te historie opowiedzieć. Stawał się tym samym mędrcem, a więc kimś więcej niż tylko artystą słowa”.
– z posłowia Agaty Kłopotowskiej, autorki monografii pt. Żyć dla pisania prawdy. O twórczości literackiej Janusza Krasińskiego, wydanej przez Instytut Literatury w Krakowie w 2021 r.
Janusz Krasiński (1928-2012) – prozaik, dramaturg, autor słuchowisk radiowych, scenariuszy i reportaży. Po ciężkich przeżyciach wojennych – należał do Szarych Szeregów, po powstaniu warszawskim został wywieziony do Auschwitz, następnie do obozu Flossenburg-Hersbruck pod Norymbergą i w 1945 do Dachau – i po dwuletnim pobycie w amerykańskiej strefie okupacyjnej po wyzwoleniu, wrócił do Polski.
Aresztowany pod zarzutem szpiegostwa i skazany na piętnaście lat więzienia (Mokotów, Rawicz, Wronki). Wyszedł po dziewięciu latach na mocy amnestii w 1956 roku. W tym samym roku debiutuje wierszem Karuzela i opowiadaniem Potworek. Autor powieści (Haracz szarego dnia, 1959; Wózek, 1966 – nagroda im. Stanisława Piętaka; Syn Wallenroda, 1979; Na stracenie, 1992; Twarzą do ściany, 1996; Niemoc, 1999; Przed agonią, 2005), zbiorów opowiadań (Jakie wielkie słońce, 1962; Skarga, 1968) i reportaży (Żywioł dotąd nieznany, 1973), oraz wielu sztuk teatralnych. Szczególnie dwie z nich – Czapa, czyli śmierć na raty i Śniadanie u Desdemony – zyskały międzynarodowe uznanie, wystawiano je w Paryżu, Linzu, Moskwie. Należał do PEN-Clubu, w latach 2005-2008 był prezesem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.











