Prof. Nowak o marszu KOD: stadnie i fajnie

„Chyba na jednym tylko marszu nie byłem. Byłoby głupio nie być z tymi wszystkimi, którzy tak fajnie myślą.” Tak powiedział pewien bardzo dobry aktor, a wybiła to na czoło zapowiedzi rozmowy z nim „Gazeta Wyborcza”. Przeczytałem te słowa i musiałem się nad nimi zatrzymać, do czego zresztą wzywa autor zacytowanych dwóch zdań.
06.06.2016 11:29

(http://wyborcza.pl/magazyn/1,152666,20181370,jerzy-radziwillowicz-to-trzeba-zatrzymac.html#TRwknd) .

A więc zatrzymajmy się nad argumentami zawartymi w przesłaniu aktora (dzisiejszej sceny politycznej). Pociąga go – i ma pociągnąć innych –„fajne myślenie”. Sądziłem, że myśleć można poprawnie logicznie, albo niepoprawnie. Można mądrze, albo głupio. Ale – fajnie? Albo – nie fajnie? Jak to odróżnić, po czym poznać? Jaki tu czynnik jest rozstrzygający? Może estetyczny, choć jednak skrajnie subiektywny, na pewno nie odwołujący się do żadnego porządku moralnego, ale najwyżej do całkowicie subiektywnych upodobań. Ani Platon, ani Arystoteles, ani Czechow, ani Dostojewski (pamiętam wspaniałą kreację cytowanego tutaj aktora w wystawieniu „Nastazji Filipownej” na podstawie „Idioty”, w reżyserii Andrzeja Wajdy w Teatrze Starym), ani Herbert, ani Miłosz – by wymienić przykłady filozofów, pisarzy i poetów, którzy próbowali stawiać poważne pytania naszej moralnej kondycji – nie znali pojęcia „fajne”. Nie używali go na pewno jako podstawy poważnego wyboru. Oczywiście argument ze starych autorytetów, do jakich się tutaj odwołuje, może zostać przezwyciężony przez większą siłę nowych autorytetów, które mobilizują znakomitego aktora.

Gdzie one są? W stadzie. Argument z „fajności” jest wzmocniony w analizowanym zdaniu innym, wcześniejszym: trzeba być z „tymi wszystkimi” – z grupą, ze stadem, które maszeruje i myśli razem. To bardzo często występujący i bardzo skuteczny sposób przekonywania – ale czy może być wystarczający dla kogoś, kto chce myśleć samodzielnie, pragnie rozważyć racje, wybrać swoje miejsce w rzeczywistości, która nie musi mieć kształtu kolumny marszowej?  To jest groźba „obciachu”, groźba „chłosty śmiechu”, jak to ujął niegdyś Zbigniew HerbertNapisałem przed chwilą, że pojęcie „fajny” odwołuje się do całkowicie subiektywnych upodobań. Wycofuję się z tej nieco pochopnej opinii. Pojęcie „fajny” opiera się nie na jednostkowym, subiektywnym wyborze, ale na sile oddziaływania stada i mód/poprawności w jego wnętrzu obowiązujących.

Ów argument, nakazujący podążyć za stadem bezwarunkowo i bezrefleksyjnie (bo nie trzeba tutaj myśleć, trzeba tylko dogonić tył pochodu tych, którzy „myślą fajnie”), brzmi jeszcze mocniej, kiedy opatruje go jego autor groźbą: „byłoby głupio”. To jest groźba „obciachu”, groźba „chłosty śmiechu”, jak to ujął niegdyś Zbigniew Herbert. Nie pójdziesz za kolumną „fajnych” – wypadniesz „głupio”, wyśmieją cię. Zostaniesz –„nie fajnym”. A czyż może się przydarzyć coś gorszego? Rozdawcy wyroków środowiskowej fatwy mogą śmiertelnie zawstydzić niekarnego, opieszałego kandydata do środowiska „fajnych”. Trzeba się spieszyć, usprawiedliwić nieobecności („chyba tylko na jednym marszu nie byłem”).

Straszny, przygnębiający upadek godności człowieka myślącego. Nie tracę jednak nadziei, że można się podnieść. I tego serdecznie życzę tym, którzy upadają w marszu. 


Ostatnie wiadomości z tego działu

Prof. Nowak: Pracujmy nad tym, by zwolenników niepodległości przybywało

Prof. Nowak podsumowuje 2017 rok: właściciele III RP nareszcie odsuwani od władzy

prof. Nowak: Przypomnienie samego 1918 roku nie wystarcza, by zrozumieć czym jest niepodległość

The New York Times vs. Polish history

Komentarze (4)
Twój nick:
Kod z obrazka:


Jałokim
29.07.2016 22:37
Zenek, nie bądź przygnębiony. Naprawdę nie wszystko musisz rozumieć, tak to już jest. Po prostu czytaj "Wyborczą" - tam wszystko Tobie wytłumaczą, nic nie musisz myśleć, zrobią to za Ciebie inni. Masz jedno życie i nie trać czasu na myślenie jak nie jest Twoja mocna strona.
Zenon
09.06.2016 12:15
Panie Profesorze, Po przeczytaniu pana wpisu czuję się przygnębiony jego miałkością. Niech się pan spróbuje podnieść i wnieść się ponad dzisiejsze spory polityczne.
derrick
07.06.2016 9:11
Racja. To postkomunistyczny refleks stadny. Wschodnia wiocha. Dobre na Kyrgystan a nie Europa
k.kocierz@op.pl
07.06.2016 2:39
Panie Profesorze!!! Bezbłędne!!! Bravo!!!

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.