ARCANA 105: „Utopienie chrześcijańskich niewiernych w narkotykach jest ważniejsze od postu”

Czy ludy połączone silnymi więzami plemiennymi są w stanie zagrozić bezpieczeństwu Europy? Czy nowa emigracja docierająca do granic Starego Kontynentu spowoduje rozrost struktur przestępczości zorganizowanej? Przedstawiamy Państwu fragmenty artykułu Pawła Borawskiego sprzed ponad 3 lat, gdzie analizuje on działalność mafii albańskiej, również na tle imigracji tego narodu.
11.09.2015 18:57

Borawski w szczególny sposób zwraca uwagę na silne więzy albańskich imigrantów, są oni grupą bardzo zżytą, opartą na strukturach plemienno-rodowych. Łączy ich wspólna historia, tradycja, obyczaje, a przede wszystkim lojalność, która jest integralnym czynnikiem wśród grup przestępczych.


Globalizacja oraz towarzyszące jej procesy doprowadziły do niespotykanego dotąd wzrostu przestępczości zorganizowanej. Takie czynniki, jak bezprecedensowy postęp technologiczny, zacieranie się granic państwowych, większa mobilność ludzi, towarów i usług oraz pojawienie się globalnej gospodarki umożliwiły przestępczości zorganizowanej oderwanie się od lokalnego podłoża. Szczególnie dobrze czuje się w zglobalizowanym świecie tzw. etniczna przestępczość zorganizowana czyli kryminalne struktury opierające się na przynależności do określonej wspólnoty narodowościowej. Tego typu ugrupowania stanowią obecnie trzecią część światowej przestępczości zorganizowanej. Nie ulega wątpliwości, ze wraz z napływem emigrantów do starzejącej się Unii Europejskiej liczba etnicznych grup przestępczych będzie wzrastać. W wielu państwach Europy Zachodniej już obecnie działają prężne mafie i gangi posiadające oparcie w miejscowych diasporach emigrantów z Afryki, Azji oraz Europy Południowo-Wschodniej. W wielu państwach Europy Zachodniej już obecnie działają prężne mafie i gangi posiadające oparcie w miejscowych diasporach emigrantów z Afryki, Azji oraz Europy Południowo-WschodniejCzęsto bazują one na anachronicznych strukturach społecznych przywiezionych, w niemal nienaruszonym stanie, z krajów macierzystych.
Cywilizacja zachodnia w znikomy sposób wpłynęła na mentalność, system wartości oraz więzi rodowe takich mniejszości Unii Europejskiej, jak: Kurdowie, Marokańczycy, Turcy czy też Albańczycy. Etnosy te tylko do pewnego stopnia integrują się z rdzennymi populacjami Europy. W zasadzie mieszkają niejako obok nich w swych rodowo-klanowych gettach. Ku zdziwieniu przedstawicieli organów ścigania państw zachodnich grupy przestępcze o charakterze etnicznym, pochodzące z zacofanych rejonów świata i bazujące na strukturach społecznych rodem z średniowiecza świetnie prosperują w świecie wysokich technologii i wolnego handlu. Etnicznym grupom przestępczym sprzyja charakter większości kryminalnych rynków. W procesie handlu środkami odurzającymi, bronią czy też ludźmi kluczowym elementem jest stopień zaufania, jakim darzą się poszczególni członkowie kryminalnej grupy. Właśnie wysoki współczynnik wewnątrzgrupowego zaufania odróżnia etniczne mafie i gangi od ich zachodnich odpowiedników. Etniczne grupy przestępcze posiadają hierarchiczną strukturę opartą często na rozbudowanych rodzinach i klanach o rodowodzie plemiennym. Te ostatnie bazują na uświęconych historią i tradycją wewnętrznych normach lojalności. zajrzyjdoksiegarni_120
(…)
We współczesnej Europie, borykającej się z licznymi problemami natury politycznej, ekonomicznej i etnicznej, albańskie organizacje przestępcze czują się, jak przysłowiowa ryba w wodzie. Wykorzystując nieporadność europejskiego wymiaru sprawiedliwości, policji, a także ciche poparcie niektórych polityków i urzędników państwowych oraz służb specjalnych państw rywalizujących o wpływy na Bałkanach konsekwentnie rozszerzają pole swego działania. Podporządkowawszy sobie środowiska przestępcze we Włoszech, Niemczech, Wielkiej Brytanii zalewają Europę narkotykami, bezkarnie prowadzą przemyt broni, handlują żywym towarem, kradzionymi samochodami, benzyną i tym wszystkim co przynosi natychmiastowy zysk.
Budzi zdziwienie fakt, ze albańskie środowiska przestępcze bazujące na strukturach rodowo-plemiennych wyjętych niemal z mroków średniowiecza świetnie dają sobie radę we współczesnym świecie. Wykorzystując najnowszą technikę bezkarnie uprawiają swój przestępczy proceder. Idee demokratycznych społeczeństw, gdzie poszanowanie praw człowieka należy do głównych haseł państw Unii Europejskiej, albańscy kryminaliści potrafią przekształcić w zasłonę dla prowadzenia swych przestępczych interesów (...). Niestety działalność przestępcza Albańczyków już teraz ociera się o nasz kraj. Niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości kryminaliści z Kosowa i Albanii dostrzegą możliwość łatwego zarobkowania nad Wisła, a wtedy zlikwidowanie mafii albańskiej stanie znacznie trudniejsze niż teraz, kiedy mamy do czynienia jedynie z przyczółkami przybyszów z zachodnich Bałkanów.

 

W poniższych fragmentach, publikujemy przykłady, jak albańska mafia rozprzestrzeniła się niemal na cały świat. Warto zaobserwować, w jaki sposób połączone są struktury tej działalności i jak przedstawia się hierarchia tej grupy.


Problem etnicznej przestępczości zorganizowanej niestety nie ominął też Polski. Etniczne gangi najlepiej prosperują w tych państwach, w których zniszczona została lokalna elita przestępcza. Jest to pewna prawidłowość obserwowana na całym świecie. W ten sposób, w Stanach Zjednoczonych na gruzach interesów włoskiej mafii wyrosły albańskie kartele narkotykowe. Podobnie, już niedługo może być w Polsce. Na miejsce rozbitego Wołomina i Pruszkowa wkraczają obce etnicznie grupy bazujące na więzach rodzinnych i klanowych. W przeciwieństwie do polskiej mafii, gangi złożone z Wietnamczyków, Chińczyków z prowincji Fujijan czy też Czeczenów będą trudne w zwalczaniu zwłaszcza przy istniejącym liberalnym prawodawstwie.
(…)
Plemiona coraz rzadziej zamieszkują jedno określone terytorium. Wchodzące w ich skład rodziny rozsiane są często po całym świecie co na pewno nie sprzyja zachowaniu wspólnych tradycji. Na razie jednak poszczególne rody należące do jednego fisu, pozostają w ścisłych kontaktach niezależnie od miejsca zamieszkania. Dobrym przykładem mogą tu być albańskie grupy przestępcze działające w Wielkiej Brytanii, które według tamtejszej policji otrzymują rozkazy od starszyzny plemiennej w Albanii. Albańczycy zamieszkujący Europę Zachodnią regularnie przyjeżdżają na Bałkany na spotkania z przedstawicielami swoich fisów. Starszyzna plemienna na czele z krye decyduje, którzy członkowie fisu maja wyjechać do pracy za granicę czy też założyć grupę przestępczą. Wiele albańskich plemion (fis) wystawiało swoich żołnierzy dla Armii Wyzwolenia Kosowa oraz płaciło specjalny podatek na rzecz separatystycznych grup paramilitarnych.
(…)
Wieloletnia współpraca albańskich gangów z włoską mafią, zarówno we Włoszech, jak i w Stanach Zjednoczonych, zaowocowała licznymi zapożyczeniami w sferze organizacyjnej. Według niektórych źródeł Albańczycy mieli przejąć od Włochów „system bossów niższego szczebla” oraz niektóre metody „biznesowe”. Nakreślenie ogólnego obrazu albańskiej przestępczości zorganizowanej jest dość trudnym zadaniem. Niejasne jest na ile struktura albańskich klanów przestępczych pokrywa się z tradycyjnym albańskim systemem klanowym. Nie ulega wątpliwości, iż poszczególne grupy przestępcze rzeczywiście oparte są na więzach klanowych, krewniaczych lub regionalnych. Nie ulega wątpliwości, iż poszczególne grupy przestępcze rzeczywiście oparte są na więzach klanowych, krewniaczych lub regionalnych Z drugiej strony albańskie gangi działające w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej hołdują klanowym tradycjom w znacznie mniejszym stopniu niż grupy przestępcze w Albanii czy Kosowie. W tekstach prasowych dotyczących albańskich struktur mafijnych oraz gangów wymiennie używa się takich terminów jak rodzina, ród, klan, fis. Autorzy takich tekstów piszą jedynie o konkretnych osobach czy wydarzeniach nie wchodząc w zawiłości albańskiego systemu klanowego. Taki stan rzeczy bardzo utrudnia wszelkie próby rekonstrukcji struktury albańskich grup przestępczych. (…)


Autor opisuje ciekawy przykład klanu Agima Gasziego, który był jednym z przywódców albańskiego gangu. Wyemigrował on z Kosowa do włoskiego Mediolanu, aby tam kontynuować dalszą działalność przestępczą, trudniącą się głównie handlem narkotykami. Jego gang funkcjonował na terenie kilku państw europejskich. Poniżej publikujemy ciekawy fragment, w którym Paweł Borawski pisze o współpracy Agima z etnicznymi gangami z północnej Afryki, czyli ludności, która obecnie emigruje do Europy na masową skalę.


Według włoskiej policji Agim podczas Ramadanu miał zachęcać do pracy swych tureckich dostawców heroiny słowami, iż „utopienie chrześcijańskich niewiernych w narkotykach” jest ważniejsze od postu. Detalicznym zbytem sprowadzanej przez Agima heroiny zajmowały się między innymi etniczne gangi z Afryki. „Dziś możemy obserwować ludzi z Północnej Afryki i innych emigrantów – opowiadał w 1998 roku Maurizio Romanelli prokurator włoskiej Antymafii – sprzedających heroinę na ulicach dla albańskich bossów. Oznacza to, iż wśród emigrantów zaczyna się kształtować pewna hierarchia.

 

W rozroście albańskiej mafii ważnym czynnikiem była również walka mocarstw światowych i regionalnych o wpływy na Bałkanach. Rządy Niemiec i Stanów Zjednoczonych poświęciły współpracę z niebezpiecznymi gangsterami na rzecz swojej racji stanu. Czy dostrzegacie Państwo analogię w tym postępowaniu wobec obecnego napływu imigracji?


Niebywały rozkwit ruchów separatystycznych na Bałkanach wiąże się z rywalizacja wielkich mocarstw o kontrolę nad tym newralgicznym regionem. W polskiej literaturze przedmiotu pomija się często ten aspekt bałkańskich konfliktów, koncentrując się jedynie na skutkach wojen etnicznych. Tymczasem etniczne antagonizmy pomiędzy bałkańskimi narodami były i są narzędziem w geopolitycznych zmaganiach mocarstw. Jak zobaczymy poniżej separatystyczny ruch albański, destabilizujący Bałkany wymierzony jest przede wszystkim w Unię Europejską oraz rosyjskie projekty energetyczne w tym regionie. (...)
Należy zauwazyć, iż tego rodzaju skomplikowane operacje były możliwe dzięki cichemu poparciu niektórych zachodnich służb specjalnych. Zbrojne albańskie grupy separatystyczne oraz działająca na ich zapleczu przestępczość zorganizowana stanowiły narzędzie w geopolitycznych rozgrywkach Stanów Zjednoczonych oraz Niemiec. Oba wyżej wspomniane państwa sponsorowały „swoje” konkurencyjne względem siebie ugrupowania kosowskich Albańczyków. Rządy Stanów Zjednoczonych i RFN doskonale zdawały sobie sprawę, że kontrola nad Bałkanami jest kluczem do kontroli nad Europą. Tymczasem na drodze do opanowania tego ważnego pod względem strategicznym regionu stała okrojona terytorialnie Jugosławia – ostatniego nieżależnego, a co gorsza prorosyjskiego, państwa na tyłach rozrastającego się NATO. Stany Zjednoczone upatrywały w problemie Kosowa ostatnią szansę rozprawienia się z Jugosławią. Albańczycy natomiast doskonale nadawali się do tego celu. W wyniku akcji zbrojnej przeciwko Jugosławii w 1999 roku Amerykanie zyskali w Kosowie cenny przyczółek na Bałkanach.(...)
Separatystyczne organizacje albańskie stanowią doskonałe narzędzie do destabilizacji tego regionu. Obecnie działają one zarówno w Macedonii, jak i na południu Serbii. Należy pamiętać że ściśle współpracują one z albańskim podziemiem kryminalnym.


To tylko fragmenty całego artykułu. Aby przeczytać całą analizę struktur albańskiej mafii, zapraszamy po sięgnięcie do archiwalnego 105-tego numeru „Arcanów”.


Ostatnie wiadomości z tego działu

Nowy (147) majowo-czerwcowy numer dwumiesięcznika Arcana!

Nowy 145-146 numer dwumiesięcznika ARCANA!

Jan Olszewski o tym, że polskość to normalność

Nowy 144 numer dwumiesięcznika ARCANA!

Komentarze (0)
Twój nick:
Kod z obrazka:



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.