Nowy 145-146 numer dwumiesięcznika ARCANA!

Zapraszamy do lektury najnowszego, podwójnego numeru naszego periodyku.
26.03.2019 15:58

W roku 2019 dwumiesięcznik ,,Arcana” będzie obchodził 25-lecie swojego istnienia. Zaczynając ten rok, chcemy naszym Czytelnikom przekazać kilka refleksji dotyczących miejsca, w jakim znajdują się obecnie ,,Arcana” i sytuacji Polski oglądanej z tego punktu widzenia, zaczynając jednak od treści bieżącego numeru.

Kiedy dzisiejsi studenci polonistyki oceniają, że coś jest ,,silnie zideologizowaną interpretacją literatury” – zauważa na łamach tego numeru Olga Płaszczewska – to z ich wyjaśnień okazuje się, że ,,zideologizowane” oznacza: dotyczące Polski, powinności wobec kraju, miłości Ojczyzny. Z kolei w najnowszej, telewizyjnej premierze ,,Wesela” Wyspiańskiego, w reżyserii Wawrzyńca Kostrzewskiego – jak pisze Antoni Buchała - ,,przeszłość historyczna naszego narodu to trupiarnia, a odwoływanie się do dawnych bohaterów i zdrajców jest zupełnie bezcelowe; jest właściwie równoznaczne z ekshumacją zwłok”.

Kto nam wychował takich studentów i takich artystów teatru? I kiedy to się stało? Ostatnio, czy wcześniej? Po reformie gimnazjalnej, czy po wprowadzeniu systemu bolońskiego na uczelniach? A może ziarna tego analfabetyzmu w sprawach polskich zakiełkowały w latach stanu wojennego, ekonomicznej depresji i masowej emigracji? Jedno jest pewne: gdy po roku 1989 resztki pokolenia pierwszej ,,Solidarności”, te nieskorumpowane przez magdalenkowy układ, walczyły o przetrwanie na scenie politycznej, główny nurt życia umysłowego III RP został zawłaszczony przez specyficzną grupę oportunistów. Byli to dawni asystenci przyjmowani do pracy na peerelowskich uczelniach w czasach Gierka, którym pod koniec lat 90. wpadła w ręce cała władza nad szkołami wyższymi i kulturą. I wtedy te dzieci PRL-u, pod komendą swoich ,,autorytetów”, wychowały podobnych sobie uczniów. I obsadziły tymi uczniami wszystkie ważne stanowiska w kulturze.

,,Arcana” były wśród tych nielicznych początkowo pism, którym udało się w latach 90. zainicjować odrębny nurt. Ceną, jaką płaciliśmy w III RP za antykomunizm, program niepodległościowy, za naszą afirmację chrześcijaństwa i tradycji narodowych, stał się niszowy (w pewniej mierze) charakter obiegu pisma. Po roku 2015 naszym programem stało się więc – i jest nim nadal – wyjście z owej niszy w stronę jak najszerszych środowisk potencjalnych odbiorców i partnerów. W III RP scalenie dwóch obiegów kultury istniejących w czasach schyłkowego PRL-u nigdy nie dokonało się w pełni. W politycznej ,,wojnie plemion” ukształtował się nowy, równie głęboki podział. Nie ma dziś jednej kultury polskiej, są jej dwa obiegi. Wbrew temu, co sądzą organizatorzy niedawnego, zaimprowizowanego Kongresu Humanistyki Polskiej, nie ma też jednej humanistyki – są w Polsce dwie humanistyki, które się wzajemnie podważają i wykluczają.

Nie podzielamy tych opinii w obozie Dobrej Zmiany, które mówią, że prawica powinna odpuścić sobie programową konfrontację z lewicą na polu wojny kulturowej – wychowania, szkolnictwa wyższego i sztuki, żeby w perspektywie wyborczej nie komplikować sytuacji rządu Mateusza Morawieckiego skupionego na problematyce ekonomicznej i społecznej. Odwrotnie, uważamy, że prawica powinna i teraz prowadzić pracę z tą częścią inteligencji, która na nią głosuje. Jest to grupa wcale nie mała, ale na skutek braku konkretnej oferty ze strony rządu (który zachowuje się trochę tak, jakby nie wiedział o jej istnieniu) wciąż jeszcze rozproszona i zbyt pasywna. Zły wynik Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych w miastach jest po części wynikiem nieprzywiązywania należytej wagi do pracy z inteligencją, braku oryginalnego programu kulturalnego oraz innych podobnych czynników, takich jak np. brak orientacji liderów politycznych w sprawach akademickich.

Na tym polu, które jest naszym polem działania, ,,Arcana” mają czyste sumienie. Skromnymi środkami, jakimi dysponujemy, staramy się analizować problemy ważne dla Polski, wprowadzać na nasze łamy nowe tematy i nowych autorów, organizować zaplecze intelektualne instytucji państwowych, wspierać reformę oświaty, która szczęśliwie jest wprowadzana w imię ochrony potencjału cywilizacyjnego Polski i jego wzmocnienia w przyszłości. A przy tym staramy się, żeby nasze pismo pozostając intelektualnym forum środowisk konserwatywnych było otwarte na młodych i atrakcyjne dla czytelników.

Dobra zmiana nie zmieniła zasadniczo naszej sytuacji materialnej. Wysokość dotacji, jaką przyznaje nam Ministerstwo Kultury, mimo otrzymywania przez dwumiesięcznik najwyższych ocen eksperckich, spada już drugi rok z rzędu. Obecnie ,,Arcana” mają z kasy państwowej wsparcie roczne na poziomie miesięcznej pensji dyrektora departamentu w Narodowym Banku Polskim. Oczywiście można powiedzieć, że to i tak niemało i że wysokość dotacji nie musi przylegać do merytorycznej oceny pisma. Ale w praktyce oznacza to, że nasz dwumiesięcznik musi utrzymywać się głównie z prenumeraty, sprzedaży i innych dochodów Wydawnictwa. Dlatego rozpoczynając kolejny rok działania apelujemy do naszych sympatyków: prenumerujcie Państwo i kupujcie nasze pismo oraz nasze książki. A jeśli uznacie za stosowne, to polecajcie je swoim Znajomym i Przyjaciołom. Czytelnicy ,,Arcanów” pozostają, tak jak zawsze, naszymi najlepszymi mecenasami!

Wszystkich zapraszamy do zapoznania się z tekstami bieżącego numeru, który otwieramy nowym spojrzeniem na sytuację duchową i polityczną, w jakiej znalazła się współczesna Francja (z Erikiem Zemmourem rozmawia Krzysztof Tyszka-Drozdowski). Polecamy też wszystkie nasze stałe bloki tematyczne, rubryki i dział recenzji. W bieżącym roku swoje 70. urodziny obchodzi Jerzy Gizella, znakomity poeta i krytyk literacki, podpora naszego zespołu redakcyjnego. Jerzemu życzymy zdrowia oraz kolejnych tomów jego niepowtarzalnej poezji i prozy. Wywiad, jaki z Jubilatem przeprowadził Maciej Urbanowski, jest ozdobą tego numeru.

Życzymy przyjemnej lektury!

 

 

http://ksiegarnia.arcana.pl/glowna/163-arcana-nr-145-146.html


Ostatnie wiadomości z tego działu

Jan Olszewski o tym, że polskość to normalność

Nowy 144 numer dwumiesięcznika ARCANA!

Zatrważające dane: „W 2015 roku ponad 50% imigrantów z Czarnej Afryki żyło z transferów socjalnych”

Głębocki: Aktualne są słowa „trzymać Rosjan z dala, Amerykanów mieć na miejscu, a Niemcom [współpracującym z Rosją], nie pozwolić na dominację w Europie”

Komentarze (3)
Twój nick:
Kod z obrazka:


▌▌Socjalizm+ niszczy Polskę ▌▌
26.03.2019 18:17
▌▌„z ich wyjaśnień okazuje się, że «zideologizowane» oznacza: dotyczące Polski, powinności wobec kraju, miłości Ojczyzny” „Kto nam wychował takich studentów?” ▬▬▬ To proste: od dziecka nasiąkają amerykańskim przemysłem rozrywkowym (dziś to nie tylko produkcje TV, ale np. gry komputerowe) — wcale nie neutralnym światopoglądowo, jednak i tak to, czym się nasiąkło w dzieciństwie staje się niezauważalnym punktem odniesienia, poziomem zero, od którego wszystko, co odstaje, staje się odpowiednio mocno „zideologizowane”.
▌▌Socjalizm+ niszczy Polskę ▌▌
26.03.2019 18:16
▌▌BTW: W państwach byłego Związku Sowieckiego propaganda i cały przemysł rozrywkowy były do tego stopnia zideologizowane, że do dziś „neutralny poziom zerowy” oznacza m.in. kary za mówienie prawdy (np. o wspólnej, sojuszniczej z Hitlerem, działaczem niemieckiej lewicy napaści na Polskę w 1939 roku — stąd np. świeże pretensje za brak zaproszenia na 80. obchody rocznicy, ale Niemcy przynajmniej mentalnie przepracowali swoje zbrodnie i dziś oficjalnie choć próbują zbudować inne Niemcy i inne społeczeństwo, tymczasem Rosja wręcz umacnia mentalną kontynuację okresu stalinowskiego — jednego dnia Hitler to najlepszy sojusznik, nasza kochana duszeńka i państwo rozstrzeliwuje każdego, kto śmiałby w to wątpić; a innego dnia nowa „mądrość etapu”: Hitler zostaje najgorszym wrogiem i rosyjskie państwo rozstrzeliwuje każdego, kto ośmieli się choćby pomyśleć, że Hitler mógł być kiedykolwiek sojusznikiem — kolejny raz cała przeszłość Rosji zmienia się stosownie do „mądrości etapu”. Stała jest jedynie narracja o słusznej konieczności ludobójczej eksterminacji „Polski Panów”. ▬▬▬ Warto mieć świadomość, iż te konsekwencje idą znacznie głębiej i szerzej: czy to względem możliwości europejskiej integracji Ukrainy, czy traktowania Polaków na Litwie, czy też ponadmilionowa emigracja do Izraela homo sovieticus żydowskiego pochodzenia z wypraną przez propagandę do cna świadomością pozwala kultywować w Izraelu rasistowski antypolonizm — będący w istocie miękką kontynuacją Związku Sowieckiego w Izraelu.
▌▌Socjalizm+ niszczy Polskę ▌▌
26.03.2019 18:06
▌▌„naszym programem stało się więc — i jest nim nadal — wyjście z owej niszy w stronę jak najszerszych środowisk potencjalnych odbiorców i partnerów” ▬▬▬ BTW: Strony „Arcan” są nie do wyguglania, co świadczy to o jakiejś strategicznej nieporadności autorów witryny (np. otagowanie stron rozkazem blokującym wyszukiwarki w rodzaju NoRobot), bo wiadomo: jeśli nie ma cię w Google, to znaczy, że nie istniejesz.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.