Konferencja: Partnerstwo Wschodnie – gra o Europę Środkowo-Wschodnią

Na Ukrainie w ostatnich dniach wrze. Niepowodzenie szczytu Partnerstwa Wschodniego wywołało burzliwą reakcję opozycji i wielotysięczne, proeuropejskie protesty. W tym kontekście warto być obecnym na konferencji naukowej „Partnerstwo Wschodnie – gra o Europę Środkowo-Wschodnią”, która odbędzie się 6 grudnia w Warszawie.
02.12.2013 17:19

Fundacja Dyplomacja i Polityka oraz stowarzyszenie Młodzi dla Polski zapraszają na konferencję „Partnerstwo Wschodnie – gra o Europę Środkowo-Wschodnią”, która odbędzie się 6 grudnia 2013 r. o godz. 18. 30 w auli C Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego. 

W panelach dyskusyjnych udział wezmą:

min. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, wiceminister Spraw Zagranicznych

prof. Krzysztof Szczerski, Uniwersytet Jagielloński, poseł na Sejm RP

prof. Zdzisław Krasnodębski, Uniwersytet w Bremie

dr Adam Eberhardt, Ośrodek Studiów Wschodnich

dr Przemysław Żurawski vel Grajewski, Uniwersytet Łódzki

dr Jakub Korejba, MGIMO Moskwa

red. Marek Magierowski, Tygodnik „Do Rzeczy”

Tematem konferencji będą postanowienia szczytu Partnerstwa Wschodniego w Wilnie. Czy 
w związku z tymi postanowieniami, sytuacja geopolityczna Polski w regionie uległa poprawie, czy też pogorszeniu? Czy sprawa Ukrainy została już zamknięta? Czy program Partnerstwa Wschodniego ma sens? Jaka jest rzeczywista rola Polski w kształtowaniu relacji UE z wschodnimi partnerami? Jaka jest przyszłości Europejskiej Polityki Sąsiedztwa? Na te i wiele innych pytań zaproszeni eksperci będą starali się znaleźć odpowiedź.

 

PLAN KONFERENCJI

18.30 – 19.45

Sesja I - Kto gra o Europę Środkowo-Wschodnią? Perspektywy strategicznych aktorów w regionie.

 

• min. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
• prof. Zdzisław Krasnodębski

• prof. Krzysztof Szczerski
• dr Przemysław Żurawski vel Grajewski

19.45 – 20.00  Przerwa kawowa

 

20.00-21.00

II panel dyskusyjny – O co gra Polska?

 

• dr Adam Eberhardt

• dr Jakub Korejba

• red. Marek Magierowski

• prof. Krzysztof Szczerski

 

* Konferencja ma charakter otwarty, prosimy jednak o wcześniejsze zgłaszanie udziału wysyłając swoje imię i nazwisko na adres mailowy: konferencja@dyplomacja.org

lub poprzez wydarzenie na facebooku : https://www.facebook.com/events/448750755230135/


Ostatnie wiadomości z tego działu

Odszedł Leszek Elektorowicz (1924-2019)

Spotkanie autorskie z Wiesławem Helakiem!

Tadeusz Kościuszko. Bohater wciąż aktualny

Spotkanie z Leszkiem Elektorowiczem!

Komentarze (3)
Twój nick:
Kod z obrazka:


singer
06.12.2013 3:40
@ Rys Nowohucki, "Cały czas rośnie tolerancja dla coraz większej integracji". Sluszna obserwacja. Ja posunalbym sie do stwierdzenia ze historia Wszechswiata da sie opisac jednym slowem: skladanka. "Zupe" poskladano w atomy, atomy w coraz to bardziej skomplikowane czasteczki az do oraganizmow zywych itd. az do skladania narodow w spoleczenstwo globalne dzisiaj. Tak wiec wspolpraca z Rosja jest niunikniona. Czy bedzie "rozowa"? Wspolpraca w rodzinie nie zawsze jest rozowa i z pewnoscia nie bedzie rozowa miedzy Rosja i Polska. Obie strony beda zyskiwaly ale tez obie strony beda chcialy maksymalizowac SWOJE korzysci. A wiec spory i konflikty beda nieuniknione. V4 to byl zawsze dobry pomysl ale ta czworka dlugo jeszcze nie bedzie tak spojna jak jedno panstwo a wiec bedzie slabsza niz jedno panstwo tych samych rozmiarow, powiedzmy Francja. Dziekuje, pozdrawiam, singer.
Ryś Nowohucki
03.12.2013 19:34
Do singer: Wiele rzeczy, o których piszesz w 100% się zgadza. Co prawda można powiedzieć, że ziemia nie ale już zasoby naturalne danej ziemi jak ropa, gaz to kwestie niebagatelne. Tak czy inaczej bardzo wyraźna jest obecna ewolucja tożsamości, zresztą wyjątkowo uzasadniona w Polsce (ze względu na brak ciągłości historycznej). Mianowicie, wszystkie kraje UE oraz USA są de facto jednym, a różnice głównie historyczne. Polityka jest ściśle zintegrowana, kultura obecnie istnieje w granicach mainstreamu wytyczanego przez UE i USA. Język - angielski. Wyłączając USA brak granic i otwarty handel - ale w przypadku handlu z USA to już jak wiadomo kwestia czasu. Cały czas rośnie tolerancja dla coraz większej integracji po wypowiedziach ważnych osób, np. Barroso powiedział: "powinniśmy wyobrażać sobie sytuację w przyszłości, kiedy Niemcy, Polska i Czechy będą jednym państwem". I tu dochodzimy do sedna; współpraca popłaca, natomiast współpraca z silniejszym gospodarczo (jak Niemcy), posiadającym również przewagę militarną i nie podlegającym zasadom współpracy obowiązującym nas w UE (jak FR) wcale nie musi rysować się tak różowo. W przypadku Ukrainy, podobnie jak Ty, mam duże wątpliwości czy wysiłek nie będzie większy niż nagroda, ale równocześnie jest wiele przesłanek za tym, żeby się w to angażować. Ukraina to temat rzeka, w dodatku w tym momencie w trakcie hokus - pokus, co wyjmiemy z kapelusza nie wiadomo. Moim zdaniem szczególnie sensowna wydaje się perspektywa integracji w ramach V4, być może aż do powstania federacji, i rzeczywiście, ale dopiero z perspektywy v4 ścisła współpraca z Niemcami. Dlaczego v4? Bo nigdy nie było takiej zbieżności historii najnowszej, gospodarki, kultury, uwarunkowań geopolitycznych, celów i zgody między tymi krajami jednocześnie i nie ma takiej zbieżności z żadnym innym krajem. Poza tym ew. federacja V4 byłaby pierwszym i drugim krajem w UE pod względem populacji i terytorium, dziś kraje V4 mają w UE taką liczbę głosów jak Niemcy i Francja razem wzięte. A całości tych ciekawych okoliczności dopełnia fakt, że Polska jest tutaj liderem. I to jest pierwsza taka szansa w historii, która też mocno koresponduje z ideą Międzymorza. pozdrawiam
singer
03.12.2013 3:31
Nowy punkt widzenia dla ekspertow. Polska i Rosja sa skazani na wspolprace Przez tysiaclecia potega panstwa zalezala od ilosci i jakosci posiadanej ziemi. To ziemia dawala panstwu potege. Dlatego panstwa staraly sie powiekszac swoj obszar, stad ciagle wojny miedzy sasiadami o ziemie ( w tym miedzy Polska i Rosja). Wojny zazwyczaj konczyly sie umowami kto bierze jaka ziemie. Dzisiaj potega panstwa nie zalezy od ilosci posiadanej ziemi. Dzisiaj potega panstwa zalezy od ilosci i jakosci posiadanego kapitalu ludzkiego. A kapital ludzki rozwija sie poprzez wspolprace gospodarcza, naukowa, technologiczna, kulturalna, etc. z innymi panstwami, a nie poprzez wojny. Najlatwiej wspolpracowac z sasiadami, bo przeciez szybciej i taniej jechac do, powiedzmy, Berlina i Moskwy niz do Waszyngtonu i Pekinu. Przez tysiaclecia sasiedzi byli naturalnymi wrogami. Rozwoj technologii spowodowal ze sasiedzi nie sa dzisiaj wrogami. Sasiedzi sa dzisiaj naturalnymi partnerami w rozwoju. Stad tworzenie regionalnych zwiazkow panstw na calym swiecie. Niemcy i Rosja to dzisiaj partnerzy w rozwoju a nie wrogowie. Rosja nie jest nawet potencjalnym wrogiem. Niestety polscy politycy wydaja sie myslec w kategoriach swiata jaki istnial przez tysiace lat i jaki juz dzisiaj nie istnieje, i uwazaja Rosje za potencjalnego wroga. (Stad nasze dazenie do oderwania Ukrainy od Rosji, nieprawdaz?). Uznawanie Rosji za potencjalego wroga to najwiekszy blad polskiej polityki. Polscy politycy i ich zaplecze intelektualne wydaja sie nie widziec ze rozwoj technologii zamienil naturalnych sasiadow-wrogow w rownie naturalnych sasiadow - partnerow w rozwoju. To dotyczy tez Polski i Rosji. Technologia zamienila wiec Rosje i Polske z wrogow na partnerow w rozwoju. Szkoda ze antyrosyjskie obciazenia historyczno-psychiczne tak bardzo utrudniaja wielu ludziom w Polsce postrzeganie tej nowej rzeczywistosci. Wspolpracujac obaj partnerzy - Polska i Rosja - rozwijaja sie szybciej. Ukraina jest zacofana gospodrczo (PKB na glowe: Rosja - $17700, Polska -$21000, Ukraina - $7600), zacofana politycznie (czeste bojki w parlamencie). W nowym swiecie wiecej zyskamy od Rosji niz od Ukrainy. Jedyna nasza przeszkoda to urazy historyczno-psychiczne. Czy mozna sie ich pozbyc i jak?

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.