Czym był komunizm?

A może to ułuda? Może ideologia komunistyczna była tylko fasadą, nie zaś elementem konstytutywnym komunizmu?
06.06.2014 15:19

W stronę antropologii „bezpieki". Nieklasyczna refleksja nad aparatem bezpieczeństwa w Polsce Ludowej, praca zbiorowa, red. Jarosław Syrnyk, Agnieszka Klarman, Mariusz Mazur, Eugeniusz Kłosek, Instytut Pamięci Narodowej, Wrocław 2014.
uczestnicy: dr Wojciech Frazik, dr Maciej Zakrzewski
prowadzenie: Roman Graczyk
czas i miejsce: 18 czerwca 2014, Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie, ul. Rajska 1, sala nr 315, III piętro, godz. 18.00
założenia do dyskusji:
Ta książka pokazuje komunizm i jego rdzeń – policję polityczną, od nieco innej strony, niż się to czyni zazwyczaj. Jej autorzy stoją na stanowisku, że opisywanie komunistycznej „bezpieki” metodami historii zdarzeniowej jest niewystarczające i proponują perspektywę antropologiczną. I tak, znajdziemy tu m. in. studia „bezpieki” od strony psychologicznej, od strony jej recepcji w sztuce czy w literaturze. Także od strony ideologicznych podstaw systemu.
Tej ostatniej kwestii poświęcony jest tekst Macieja Zakrzewskiego „Ontologia bezpieki – organa bezpieczeństwa w perspektywie leninowskiej teorii politycznej. Zarys zagadnienia”. Zakrzewski pisze, że opis komunistycznego aparatu bezpieczeństwa zawężony do „rekonstrukcji wydarzeń i stosowanego zwykle wyjaśnienia wyłącznie w kategoriach imperializmu sowieckiego czy walki o władzę tworzy obraz niepełny, gubiący specyfikę systemu komunistycznego i sprowadzający go jedynie do jednego z wielu systemów zniewolenia odznaczającego się stosowaniem terroru i technik manipulacji społecznej na niespotykaną dotąd skalę”.
Kwestia, którą stawia Zakrzewski nie jest nowa. W polskiej historiografii istnieje ona od czasów 7-tomowego dzieła Jana Kucharzewskiego „Od białego caratu do czerwonego” (wydanego w latach 1923 – 1935). Jak pokazuje sam tytuł tej pracy, można rozumieć Związek Radziecki (i szerzej komunizm jako formację ustrojową) jako nowszą odmianę rosyjskiego samodzierżawia. Inni z kolei (Miłosz, Wat, Besançon, Malia, Kołakowski) stali na stanowisku, że sowietyzm miał cechy swoiste, nie dające się zredukować do formy rosyjskości. Tą specyficzną, nową jakością, jaką przyniósł komunizm sowiecki było przepojenie całego życia społecznego ideologią marksistowską, a swoistym celem - wychowanie sowieckiego „nowego człowieka”.
A może to ułuda? Może ideologia komunistyczna była tylko fasadą, nie zaś elementem konstytutywnym komunizmu?
O tym chcemy rozmawiać 18 czerwca w Bibliotece przy Rajskiej.


Ostatnie wiadomości z tego działu

Spotkanie autorskie z Wiesławem Helakiem!

Tadeusz Kościuszko. Bohater wciąż aktualny

Spotkanie z Leszkiem Elektorowiczem!

Polska gospodarzem sesji Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO

Komentarze (0)
Twój nick:
Kod z obrazka:



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.