Andrzej Bobkowski „Listy do różnych adresatów”

Nakładem Wydawnictwa Arcana ukazały się właśnie „Listy do różnych adresatów” Andrzeja Bobkowskiego. Te nieznane wcześniej listy zainteresują nie tylko znawców Bobkowskiego, ale ciekawe wydadzą się wszystkim miłośnikom dobrej literatury.
23.10.2013 20:21

Epistolografia Andrzeja Bobkowskiego uważana jest za jedno z najciekawszych zjawisk w literaturze polskiej XX w. Tymon Terlecki tak pisał: „Listy Bobkowskiego to listy lawiny, listy eksplozje, reakcje łańcuchowe, bezinteresowne, niewymuszone i nieupozowane, a świetne literacko”. Charakterystyczne są tu użyte przez respondentów pisarza i badaczy jego twórczości określenia, a więc: żywioł, wybuch, eksplozja, lawina; zaraz obok: furia, pasja, gorączka, niekiedy nawet celowy zamęt, ale przede wszystkim inwencja i rozmach potężnej indywidualności. (…) Bobkowski był maksymalistą, był pisarzem spontanicznym i radykalnym w poglądach, a jednocześnie wnikliwym, dalekim od zarzucanych mu nonszalancji, braku precyzji czy wręcz prostactwa (…). Józef Łobodowski we wspomnieniu o zmarłym pisarzu zauważył: „była to proza namiętna, bezkompromisowa, nieustępliwa, często w najwyższym stopniu agresywna, ale zawsze bogato uargumentowana” zajrzyjdoksiegarni_120(Tymon Terlecki). Ostrze pamfletu rani dotkliwie i nie każdemu zdaje się być bronią godną – stąd i sprzeciw, i opór; natomiast zarówno artystycznie doniosły kształt tej broni, jak i finezja w posługiwaniu się nią mogą zachwycać. Rzecz to dalece indywidualna, a że w ostateczności każdy rozstrzyga tego rodzaju kwestie w obliczu bezapelacyjnej instancji własnego sumienia, to i badaczowi literatury nic do tego.” (fragmenty szkicu Krzysztofa Ćwiklińskiego Furor scribendi albo o pamfletowym charakterze listów Andrzeja Bobkowskiego).

Oprawa twarda, szyta, s. 208

Wybór i opracowanie: Krzysztof Ćwikliński


Ostatnie wiadomości z tego działu

Wojciech Chmielewski ,,Magiczne światło miasta".

Henryk Kocój ,,U progu końca Rzeczpospolitej".

Jerzy Gizella ,,Podróż romantyczna autobusem 159"

Andrzej Waśko ,,O edukacji literackiej (nie tylko dla polonistów)."

Komentarze (1)
Twój nick:
Kod z obrazka:


jaras
26.10.2013 15:54
Tak. W spsiałej Repie też o Nim. Co tam Francja i Tadzio... Na statku, tam do Ameryki, mawiał Pan szewc - Panie Bulkowski patrz pan k... jak śmierdzą nogi takiemu małemu a co dopiero staremu. Kilka lat później Gombrowicz przebierał nogami pomiędzy Latymani żeby dostać się do Europy i "robić za mądralę" z Vence.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wszystkie opinie są własnością piszących. Ponadto redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy wulgarnych lub nawołujących do nienawiści.

Wyszukiwarka

Reklama

Facebook


Wszystkie teksty zamieszczone na stronie są własnością Portalu ARCANA lub też autorów, którzy podpisani są pod artykułem.
Redakcja Portalu ARCANA zgadza się na przedruk zamieszczonych materiałów tylko pod warunkiem zamieszczenia informacji o źródle.
Nowa odsłona Portalu ARCANA powstała dzięki wsparciu Fundacji Banku Zachodniego WBK.